Valencia CF to klub, który przez lata był synonimem europejskiej elity. Sześć mistrzostw Hiszpanii, osiem Pucharów Króla i europejskie trofea – to dorobek stawiający Los Che w ścisłej czołówce hiszpańskiej piłki. Problem w tym, że obecna rzeczywistość drastycznie odbiega od świetnej przeszłości. Sezon 2025-2026 pokazuje Valencię walczącą o utrzymanie, a nie o europejskie puchary. Pozycja w rankingu La Liga mówi sama za siebie – 13-16. miejsce to bolesny kontrast wobec czasów, gdy klub regularnie mierzył się z Realem i Barceloną.
| # | Drużyna | M | PKT | Z | R | P | Bramki | +/- | Forma |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | FC BarcelonaLM | 31 | 79 | 26 | 1 | 4 | 84:30 | +54 | |
| 2 | Real MadrytLM | 31 | 70 | 22 | 4 | 5 | 65:29 | +36 | |
| 3 | VillarrealLM | 31 | 61 | 19 | 4 | 8 | 56:36 | +20 | |
| 4 | Atlético MadrytLM | 31 | 57 | 17 | 6 | 8 | 51:32 | +19 | |
| 5 | Real BetisLE | 31 | 46 | 11 | 13 | 7 | 45:38 | +7 | |
| 6 | Celta VigoLK | 31 | 44 | 11 | 11 | 9 | 44:40 | +4 | |
| 7 | Real Sociedad | 31 | 42 | 11 | 9 | 11 | 49:48 | +1 | |
| 8 | Getafe | 31 | 41 | 12 | 5 | 14 | 27:32 | -5 | |
| 9 | Osasuna | 31 | 39 | 10 | 9 | 12 | 37:38 | -1 | |
| 10 | Espanyol | 31 | 38 | 10 | 8 | 13 | 37:48 | -11 | |
| 11 | Athletic Bilbao | 31 | 38 | 11 | 5 | 15 | 33:45 | -12 | |
| 12 | Girona | 31 | 38 | 9 | 11 | 11 | 33:45 | -12 | |
| 13 | Rayo Vallecano | 31 | 35 | 8 | 11 | 12 | 29:38 | -9 | |
| 14 | Valencia | 31 | 35 | 9 | 8 | 14 | 34:46 | -12 | |
| 15 | Mallorca | 31 | 34 | 9 | 7 | 15 | 39:48 | -9 | |
| 16 | Sevilla | 31 | 34 | 9 | 7 | 15 | 39:51 | -12 | |
| 17 | Alavés | 31 | 33 | 8 | 9 | 14 | 35:46 | -11 | |
| 18 | Elche↓ | 31 | 32 | 7 | 11 | 13 | 39:47 | -8 | |
| 19 | Levante↓ | 31 | 29 | 7 | 8 | 16 | 35:50 | -15 | |
| 20 | Real Oviedo↓ | 31 | 27 | 6 | 9 | 16 | 24:48 | -24 |
Aktualna pozycja Valencii w La Liga 2025-2026
Valencia CF zajmuje 13. miejsce w tabeli La Liga po 27 meczach z dorobkiem 32 punktów. To pozycja, która powinna budzić poważne obawy trenera Carlosa Corberána Valleta. Średnia 1.1 punktu na mecz to wynik daleki od oczekiwań wobec klubu z tak bogatą historią.
Bilans bramkowy prezentuje się równie niepokojąco. Valencia strzeliła 22 gole, tracąc przy tym 33 bramki, co daje różnicę -11. Procent wygranych meczów wynosi zaledwie 23.8% – statystyka typowa dla zespołów walczących o utrzymanie, nie dla klubu, który jeszcze kilkanaście lat temu regularnie sięgał po trofea.
Valencia radzi sobie lepiej u siebie – zajmuje 10. miejsce w tabeli domowej z bilansem bramkowym +4 (15 goli strzelonych, 11 straconych)
Forma wyjazdowa to już kompletna katastrofa. W meczach na wyjeździe Valencia zajmuje 15. pozycję z bilansem bramkowym -15 (7 goli strzelonych, 22 stracone). Różnica czterech pozycji między tabelą domową a wyjazdową pokazuje, jak bardzo zespół traci pewność siebie poza Estadio Mestalla.
Rankingi światowe i europejskie – gdzie Valencia plasuje się dziś
Ranking Valencia CF w kontekście międzynarodowym to kolejny dowód na spadek formy klubu. Światowy ranking plasuje Valencię na 117. miejscu, europejski na 90., a w rankingu hiszpańskim klub zajmuje 12. pozycję. Jeszcze dekadę temu Valencia regularnie gościła w pierwszej dwudziestce europejskich zestawień.
| Ranking | Pozycja Valencia CF |
|---|---|
| Światowy | 117 |
| Europejski | 90 |
| Hiszpański | 12 |
| La Liga 2025-2026 | 13-16 |
Pozycja w rankingu hiszpańskim jest szczególnie wymowna. Valencia wypada gorzej niż Villarreal, Real Betis czy Real Sociedad – kluby, które jeszcze 20 lat temu nie mogły marzyć o regularnym wyprzedzaniu Los Che. To pokazuje, jak głęboki jest kryzys w Walencji.
Złota era – lata 2000-2004 i dominacja Valencii
W czasach pracy Hectora Cupera (1999-2001) Valencia dwukrotnie grała w finale Ligi Mistrzów. W sezonie 1999/2000 „Nietoperze” w decydującym starciu zmierzyli się z Realem Madryt, który wygrał 3:0. Rok później w walce o puchar Ligi Mistrzów Valencia uległa Bayernowi Monachium w serii rzutów karnych.
Po odejściu Cupera i gwiazdy zespołu Gaizki Mendiety przyszedł Rafael Benitez. Benitez został szkoleniowcem w 2001 roku, a po pokonaniu Malagi 2:0 w maju Valencia znów sięgnęła po mistrzostwo Hiszpanii. To był przełom – klub wrócił na szczyt po 31 latach czekania.
Sezon 2003-04 był absolutnym szczytem – Valencia zdobyła 77 punktów i rekordowe 23 zwycięstwa, stając się najskuteczniejszą drużyną La Liga z 71 golami przy zaledwie 27 straconych. Trzy lata po pierwszym triumfie udało się ponownie triumfować w krajowych rozgrywkach, a do tego także sięgnąć po puchar UEFA.
Najważniejsze trofea z lat 2000-2004
| Sezon | Trofeum | Trener |
|---|---|---|
| 1999/2000 | Finał Ligi Mistrzów (porażka 0:3 z Realem) | Hector Cuper |
| 2000/2001 | Finał Ligi Mistrzów (porażka po karnych z Bayernem) | Hector Cuper |
| 2001/2002 | Mistrzostwo Hiszpanii | Rafael Benitez |
| 2003/2004 | Mistrzostwo Hiszpanii + Puchar UEFA | Rafael Benitez |
Lata 40. – pierwsze mistrzostwa i budowa potęgi
Kulminacja nadeszła w sezonie 1941-1942, gdy klub z Estadio Mestalla po raz pierwszy w swojej historii wywalczył tytuł mistrzowski. Zawodnicy ustanowili rekord bramkowy, zdobywając 85 goli w 26 meczach, a środkowy napastnik Valencii, Edmundo Suárez Mundo, z 27 golami został najskuteczniejszym strzelcem.
Po jednorocznej przerwie, w sezonie 1943-1944, mistrzowski tytuł ponownie należał do Valencii – tym razem Valencia dominowała od początku rozgrywek, jedynie Barcelona była w stanie ją pokonać (3:4) w drugim meczu sezonu, a Mundo po raz kolejny został królem strzelców, zdobywając 27 bramek.
W latach 40. XX wieku „Nietoperze” trzykrotnie zwyciężali Primera Division, a dodatkowo do tych triumfów skompletowali dwa razy Puchar Króla
W 1947 roku Valencia została mistrzem Hiszpanii, a w sezonie 1948/49 i 1953/54 zwyciężała też w Pucharze Króla. Lata 40. i 50. to okres, w którym Valencia umocniła swoją pozycję jako jeden z najważniejszych klubów w Hiszpanii.
Legendarni zawodnicy i trenerzy w historii klubu
Antonio Puchades, który w latach 1946-1958 występował w barwach „Nietoperzy”, był pierwszą z ważnych postaci w historii Valencii – przez całą karierę był związany z klubem z Estadio Mestalla, w ciągu 12 lat rozegrał dla tego klubu 256 spotkań.
Pod wodzą Alfredo Di Stefano Valencia w sezonie 1979/80 wygrała Puchar Zdobywców Pucharów, a wcześniej Di Stefano zwyciężył z Valencią mistrzostwo Hiszpanii w 1971 roku. Kiedy Valencia wygrywała Puchar Zdobywców Pucharów w jej składzie występował słynny Mario Kempes, mistrz świata z reprezentacją Argentyny z 1978 roku.
Królowie strzelców La Liga z Valencii
Królem strzelców La Liga (Pichichi) zostawali: Mundo dwukrotnie (1942 i 1944 – po 27 goli), Ricardo Alos (1958 – 19 goli), Waldo Machado (1967 – 24 gole) oraz Mario Kempes dwukrotnie (1977 – 24 gole, 1978 – 28 goli).
Trofeum Zamory dla najlepszego bramkarza zdobywali: Ignacio Eizaguirre dwukrotnie (1944, 1945), Goyo (1958), Ángel Abelardo (1971), Jose Luis Manzanedo (1979), Jose Manuel Ochotorena (1989) oraz Santiago Cañizares trzykrotnie (2001, 2002, 2004).
Bilans trofeów – trzeci klub w historii Hiszpanii
Sześć tytułów mistrza Hiszpanii, osiem Pucharów Króla i europejskie trofea – to bilans, który plasuje Los Che w ścisłej czołówce La Liga, ranking Valencia CF w kontekście historycznym pokazuje trzeci klub w Hiszpanii pod względem sukcesów, zaraz po Realu Madryt i Barcelonie.
| Trofeum | Liczba zwycięstw | Lata |
|---|---|---|
| Mistrzostwo Hiszpanii | 6 | 1942, 1944, 1947, 1971, 2002, 2004 |
| Puchar Króla | 8 | 1941, 1949, 1954, 1967, 1979, 1999, 2008, 2019 |
| Superpuchar Hiszpanii | 1 | 1999 |
| Puchar UEFA | 1 | 2004 |
| Puchar Zdobywców Pucharów | 1 | 1980 |
Valencia jest trzecim najbardziej utytułowanym hiszpańskim klubem pod względem trofeów europejskich – tylko te trzy kluby mają pięć lub więcej trofeów kontynentalnych. 91 razy Valencia CF występowała w najwyższej klasie rozgrywkowej – to dowód na stabilność i trwałość klubu w hiszpańskiej elicie.
Ostatni sukces i początek kryzysu
Valencia ostatni sukces świętowała w sezonie 2018/19 – wówczas ku zaskoczeniu kibiców udało jej się wygrać w finale pucharu Króla z FC Barceloną 2:1, choć jej posiadanie piłki było na poziomie zaledwie 22%. W 2008 roku pod wodzą Ronalda Koemana Valencia wygrała Puchar Hiszpanii, a sukces ten powtórzyła w 2019 roku za czasów Marcelino – Copa del Rey z sezonu 2018/19 to ostatni puchar zdobyty przez Valencię CF.
Od tamtej pory Valencia ani razu nie zajęła nawet miejsca w pierwszej ósemce w La Liga. To dramatyczny spadek formy, który pokazuje głębokość problemów strukturalnych klubu. Sezon po sezonie Valencia coraz bardziej oddala się od europejskich pucharów.
Valencia jest trzecim najpopularniejszym klubem w Hiszpanii z ponad 50 000 posiadaczy karnetów
Problemy finansowe i kontrowersje wokół Petera Lima
W maju 2014 roku singapurski biznesmen Peter Lim został wyznaczony przez Fundación Valencia CF jako nabywca 70.4% akcji klubu, a po miesiącach negocjacji między Limem a Bankia (głównym wierzycielem klubu) porozumienie zostało osiągnięte w sierpniu 2014.
Od momentu przejęcia klubu przez Lima, Valencia przeszła przez szereg kontrowersji. Nie było w ostatnich latach trenera, który koniec końców nie popadłby w konflikt z Peterem Limem. Ta niestabilność na ławce trenerskiej przekłada się bezpośrednio na wyniki sportowe.
Największe transfery w erze Lima często kończyły się sprzedażą kluczowych zawodników. W 2001 roku Gaizka Mendieta został sprzedany do Lazio za około 48 milionów euro, co było jednym z najbardziej dochodowych transferów w historii klubu. Sprzedaż Otamendiego (44.5 miliona euro), Ferrana Torresa (33.5 miliona euro) i Davida Silvy (28.7 miliona euro) do Manchesteru City przyniosła łącznie 106.7 miliona euro do kas Valencii.
Czy Valencia wróci do europejskiej elity
Dziś pozycja Valencii w rankingu La Liga prezentuje się znacznie skromniej – sezon 2025-2026 to walka o utrzymanie, a nie o europejskie puchary. Droga powrotna do czołówki wymaga fundamentalnych zmian w zarządzaniu klubem i strategii sportowej.
Problemy Valencii nie ograniczają się tylko do wyników na boisku. Klub boryka się z zadłużeniem, niedokończonym projektem nowego stadionu Nou Mestalla i rosnącym niezadowoleniem fanów. Protesty przeciwko Peterowi Limowi stały się regularnym elementem meczów na Estadio Mestalla.
Historia klubu pokazuje, że to możliwe – w końcu po 31 latach suszy Valencia zdobyła mistrzostwo w 2002 roku, ale droga do odbudowy wymaga fundamentalnych zmian w zarządzaniu i strategii sportowej. Pytanie brzmi, czy obecne władze klubu są w stanie przeprowadzić takie zmiany, czy też Valencia będzie dalej pogrążać się w kryzysie.
